Domy o powierzchni do 140 m2 – najczęściej poszukiwana kategoria projektów

E-237_front

Niewielki dom o powierzchni do 140m2 to inwestycja najczęściej wybierana przez naszych inwestorów, planujących budowę własnego domu. Popularność domów tej wielkości wynika z wielu czynników, ale jednym z najważniejszych są oczywiście niższe koszty niż w przypadku inwestycji o większej powierzchni. Wybierając niewielki dom należy pamiętać, aby dom był zaprojektowany ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb przyszłych mieszkańców, dzięki czemu będzie mógł być funkcjonalny i wygodny. Zatem, na co należy zwrócić uwagę, wybierając projekt małego domu?

Niewielki i funkcjonalny

Aby niewielki dom zapewnił pełna wygodę swoim mieszkańcom i odpowiadał ich wymaganiom warto skorzystać z pomocy architektów, mających doświadczenie w projektowaniu domów jednorodzinnych. Dobrym przykładem takiego domu może być projekt domu E-237 z naszej pracowni, który charakteryzuje się bardzo wygodnym układem funkcjonalnym.
Dom zaprojektowano z podziałem na dwie strefy – dzienną i prywatną. Strefa dzienna znajduje się na parterze, a składa się z: kuchni (pow. ok. 13m2) z półwyspem, powiększonej o niewielką spiżarnię oraz z salonu (pow. ok. 28 m2) z wydzieloną częścią jadalną, pięknie doświetloną dużymi oknami, wychodzącymi na częściowo zadaszony taras . W tej części domu zaprojektowano dodatkowy pokój z niezależnym wejściem, który można wykorzystać w zależności od potrzeb np. jako gabinet, bibliotekę lub sypialnię gościnną. W części dziennej znajduje się również wiele pomieszczeń i przestrzeni, które poprawiają wygodę mieszkańców. Są nimi spiżarnia, niewielka łazienka z WC, pomieszczenie pralni na piętrze, szafy wnękowe w przedsionku, a także dość obszerne pomieszczenie techniczne, ok. 6m2.
Strefa nocna umiejscowiona jest na piętrze domu – zaprojektowano w niej trzy sypialnie, w tym jedną dużą, z własną łazienką. Przewidziano tutaj także rozległą rodzinną łazienkę wyposażoną w wannę, dwie umywalki oraz obszerną pralnią, którą można ewentualnie przearanżować, aby służyło jako dodatkowy schowek. Atutem domu jest duża przestrzeń strychu nad garażem, który można wykorzystywać dowolnie, np. pokój zabaw dla dzieci.

Zalety

Ze względu na prostotę projektu – nieskomplikowaną bryłę budynku, dwuspadowy dach, koszty budowy są niższe niż w przypadku bardziej rozbudowanych projektów. Czas trwania budowy również będzie znacząco krótszy, a mała kubatura budynku oznacza niskie koszty eksploatacji – mniejsze koszty ogrzewania i energii elektrycznej.

Dla kogo?

Domy o pow. do 140 m2 są doskonałym rozwiązaniem właściwie dla wszystkich. Zapewniają komfortowe warunki życia zarówno dla rodzin z dziećmi, osób starszych, a także tych, którzy dopiero planują zakładanie rodziny. Dobrze zaprojektowana przestrzeń wewnętrzna i możliwość korzystania z ogrodu nie wymagają reklamy i dlatego tak wielu z nas decyduje się na podjęcie wyzwania i rozpoczęcie budowy swojego wymarzonego domu.

Wieniec na ścianach fundamentowych

A teraz o wieńcu na ścianach.
Wieniec na ścianach fundamentowych… Wykonywać? Nie wykonywać? Takie wątpliwości pojawiają się często w głowach inwestorów, a pytania na forach internetowych. Odpowiedzią, która nasuwa się od razu, jest zalecenie wykonania zgodnie z projektem! Należy jednak pamiętać, że pewność taką można mieć wtedy, gdy projekt jest sporządzony w oparciu o badania gruntowe i wizję lokalną. Większość domów jednorodzinnych powstaje jednak na podstawie projektów gotowych, w przypadku których nie jest nawet możliwe dopasowanie wszystkich rozwiązań do konkretnych warunków działki. Rolą architekta adaptującego oraz kierownika budowy jest dostosowanie posadowienia do wymagań zastanego na terenie inwestycji gruntu. My zawsze zalecamy wykonanie odwiertów i sporządzenie opinii geotechnicznej, choć niestety najczęściej informacje o strukturze gruntu inwestorzy czerpią z doświadczeń właścicieli sąsiednich domów.
Proste warunki gruntowe, jednorodne podłoże oraz niskie ściany fundamentowe, są argumentami które przemawiają za rezygnacją z kończącego ścianę wieńca. Trudno jednoznacznie określić, które projekty domów wymagają wykonania wieńca. Jedak jeśli pojawia się ryzyko nierównomiernego osiadania budynku lub budowa znajduje się na terenie z występującym prawdopodobieństwem szkód górniczych, ścianę należy spiąć żelbetowym wieńcem. To rozwiązanie zastosować należy również w przypadku dużej odległości między ławą a murowaną ścianą parteru. Warto także wykonać wieniec na fundamencie ścian, w których zaprojektowane są szerokie przeszklenia. Umożliwi to bardziej równomierne przekazywanie obciążeń ze ścian i stropów na fundament. W przypadku modelowego domu E-221, ze względu na zlokalizowanie domu na spadku skarpy, wieniec na ścianie z bloczków betonowych został wykonany. Zaprojektowaliśmy go na poziomie płyty stropowej nad piwnicą, co dodatkowo usztywni całą konstrukcję przyziemia. Zbrojenie wieńca stanowią 4 pręty stalowe o średnicy 12 mm. Przy tak wzmocnionych fundamentach można dokonać zasypania ścian posadowienia i piwnicy. Wykonanie wieńca na murowanej ścianie fundamentowej stanowi pewien koszt, jednak uważamy, że warto zdecydować się na takie rozwiązanie.

IMG_3441IMG_3462IMG_3468 IMG_3464 IMG_3459

DOM modelowy – wykonywanie ścian fundamentowych

IMG_3358 (2)

Ze względu na ukształtowanie terenu i częściowe podpiwniczenie domu, rozważaliśmy zastosowanie jednego z dwóch najpopularniejszych rozwiązań ścian fundamentowych. Wybór był pomiędzy wylewanymi z żelbetu ścianami monolitycznymi, a ścianami murowanymi z bloczków. O wyborze bloczków zaważyły niższe koszty i korzystne warunki gruntowe na naszej działce. Ściany modelowego domu E-221 ostatecznie wykonane zostały z bloczków betonowych M6 klasy 15 o wymiarach 38 x 25 x 12 cm.

Podstawową zaletą bloczków betonowych jest technologia wykonania prac. Nie wymagają one dodatkowych nakładów związanych na przykład z szalowaniem. Pełne elementy muru mają niską nasiąkliwość i dużą wytrzymałość na ściskanie. W przypadku budynków podpiwniczonych jednak mankamentem tego rozwiązania jest gorsza reakcja ściany na parcie gruntu.  W naszym przypadku piwnica nie jest zasypana całkowicie, co zmniejsza siły działające na ściany. Tu wystarczą w zupełności wzmocnienia w postaci słupów przechodzących z parteru oraz stężenie ścian wieńcem na wierzchu ściany fundamentowej, o czym napiszemy kolejnym razem. W zależności od siły naporu gruntu, murowaną ścianę fundamentową wzmocnić należy zbrojeniem układanym w spoinach lub stosując żelbetowe słupy co 1,5 – 2 metry. Bloczki układane są na ławie po wykonaniu izolacji poziomej. Należy pamiętać, że do łączenia elementów należy stosować zaprawę cementowa. W przypadku zastosowanie zaprawy cementowo-wapiennej, kontakt z wilgocią w gruncie może jej zaszkodzić. Dla ułatwienia pracy do zaprawy zostały zastosowane środki uplastyczniające. Bloczki układane powinny być warstwa po warstwie od narożników, z przesunięciem między warstwami o połowę długości bloczka. Zaprawę stosujemy na spoiny poziome (10 – 15 mm) oraz pionowe (10 – 20 mm). Grubość spoin nie powinna przekroczyć 22 mm. Precyzja w układaniu elementów jest bardzo ważna, ponieważ każda nierówność może stanowić ryzyko przerwania izolacji pionowej przeciwwilgociowej. Równe ułożenie oszczędzi pracy przy tak zwanym „rapowaniu” ściany czyli wyrównywaniu powierzchni za pomocą zaprawy cementowej. Ściany oparte na fundamencie schodkowym łatwiej wykonać jest w przyjętej przez nas technologii. Bloczki można bez większego kłopotu przyciąć na wymiar. Jest to prostsze niż ułożenie skomplikowanego szalunku dla ściany monolitycznej.

Gdyby nasz wybór padł na ścianę fundamentową żelbetową, efektem byłaby struktura niewątpliwie mocniejsza i bardziej stabilna, a także równa i przygotowana do układania hydroizolacji. Budowanie jest jednak sztuką kompromisu i wyboru optymalnego rozwiązania, zbilansowanego pod względem efektu i kosztów. I ten koszt byłby na pewno większy, co związane byłby głównie z szalowaniem dość skomplikowanego obrysu oraz zamówieniem kolejnej porcji betonu z fabryki. Wolimy bowiem materiał sprawdzony pod względem parametrów technicznych, od tego wykonywanego na budowie. Fundament monolityczny warto zastosować w przypadku trudnych warunków gruntowych, szczególnie z ryzykiem nierównomiernego osiadania. W przypadku wybranej technologii, pierwszym etapem jest szalowanie. Wymaga to precyzji i czasu, oraz sporych ilości drewna, co do którego późniejszego wykorzystania nie mamy pewności. Jeśli to możliwe, warto zdecydować się na wynajęcie deskowania inwentaryzowanego, przeznaczonego do wielokrotnego użytku. Szczególnej uwagi wymagać będzie zapewnienie szczelności oparcia szalunku na ławach,  tak aby uniknąć ewentualnego wypływania mieszanki betonowej. Płaszczyzny szalunku należy rozeprzeć za pomocą rurek plastikowych oraz spiąć ze sobą kotwami. Dodatkowo trzeba zadbać o odpowiednią otulinę prętów zbrojeniowych, co zapewnić można przez ułożenie specjalnych plastikowych podkładek. Otulina powinna być nie mniejsza niż 4 cm. Pręty powinny być połączone ze zbrojeniem co na o co należy zadbać wcześniej. Ściany wypełnione powinny być betonem klasy od C12/15 do C20/25 (dawniej B15 – B25) zależnie od projektu konstrukcji. Betonowanie należy wykonywać w sposób nieprzerwany, zagęszczając beton wibratorem pogrążonym. Gdy beton osiągnie odpowiednią wytrzymałość, odkręcone zostają kotwy i zdjęte deskowanie. Otwory w roztworach dystansowych należy uszczelnić za pomocą wodoszczelnej zaprawy cementowej.

Inna, mniej popularną, choć ciekawa metoda wykonywania ścian fundamentowych, to wykorzystanie pustaków zasypowych. Są to bloki z betonu lub keramzytobetonu, z których murujemy ściany i które pełnią zarówno rolę szalunku jak i przenoszą obciążenia. Posiadają one duże otwory, które podczas realizacji wypełnia się betonem C12/15. Możliwe dodatkowe za zbrojenie ścian prętami pionowymi i poziomymi w odpowiednio przygotowanych bruzdach. Poziome ułożyć należy nad oknami oraz w pierwszym i ostatnim rzędzie, zaś pionowe co najmniej w narożnikach. Technologia ta jest bardzo solidna, jednak kosztowna ze względu na cenę pustaków oraz robocizny. Często zdarza się, że ścianę z pustaków zasypowych przed włożeniem izolacji przeciwwilgociowej należy jeszcze otynkować, co stanowi dodatkowy koszt realizacji.

Elementem kończącym etap realizacji ścian fundamentowych jest w przypadku naszego modelowego domu E-221, wykonanie stropu części podpiwniczonej wraz z wieńcem spinającym ściany fundamentowe. Wieniec ten nie jest często stosowany w projektach domów jednorodzinnych, ale dla własnego spokoju polecamy go wykonać. Po wykonaniu odpowiednich izolacji, na koniec należy zasypać ściany fundamentowe. Ważne jest aby równomiernie zwiększać obciążenia gruntu na boki ścian, a  przypadku piwnicy ściany zasypać można dopiero po wykonaniu stropu pomieszczenia.

IMG_3364 (2)IMG_3315IMG_3314

E-domy modelowy E-221 – zbrojenie

Kiedy forma fundamentów jest już gotowa i podkład z chudego betonu jest stabilny, przystępujemy do ułożenia zbrojenia.

W przypadku modelowego domu wg projektu E-221 przewidziane zostało zbrojenie prętami #12mm ze stali zbrojeniowej AIIIN, ze strzemionami #8mm. Należy zwrócić uwagę aby pręty były odtłuszczone, bez oblodzenia i łuszczących się nalotów. Nieznaczna korozja nie jest zagrożeniem dla zbrojenia.

Pręty układane są zarówno w górnej jak i w dolnej warstwie, ze względu na nierównomierne osiadanie fundamentów.

Stal należy układać zawsze w taki sposób, aby zapewnić ciągłość łączenia prętów w narożnikach i prostopadłych połączeniach ław fundamentowych. Dotyczy to także słupów, pod które wyprowadzić należy tzw. „startery”. Ciągłość zbrojenia ław w narożnikach uzyskać można przez odgięcie wszystkich prętów głównych pod kątem prostym na odcinku 20 cm, lub poprzez ułożenie dodatkowych prętów (o tej samej średnicy) wygiętych w kształt litery L, przy czym każde ramię powinno mieć długość 100cm. Całość powinna być połączona drutem wiązałkowym.

Zbrojenie powinno być z każdej strony otoczone warstwą otuliny betonowej o grubości zależnej od ekspozycji ławy na możliwość zawilgocenia oraz od klasy użytego cementu. Zazwyczaj jest to warstwa 5cm. W przypadku zbrojenia dolnego, aby zapewnić otulinę, należy pręty oprzeć na chudym betonie za pomocą dedykowanych podkładek dystansowych z betonu lub tworzyw sztucznych. Podnoszenie zbrojenia po zalaniu nie zapewni wymaganej otuliny.

Po ułożeniu zbrojenia kolejnym etapem jest betonowanie. W domu wg projektu E-221 zastosowaliśmy szalunki drewniane, które zostaną usunięte po stwardnieniu ław. Przed wylaniem betonu zostaną one obficie zwilżone wodą. Ma to na celu zapewnienie łatwego oddzielenia szalunku od płaszczyzny betonu. W przypadku szalunków systemowych, powinno się pokryć je preparatem adhezyjnym.

Betonowaliśmy mieszanką przygotowaną w betoniarni. Dzięki fabrycznie przygotowanej mieszance możliwe jest osiągnięcie i utrzymanie parametrów betonu przyjętych w projekcie. Możliwe jest również przygotowanie betonu ma miejscu. Przy dużej ilości ław nie jest to wskazane, ponieważ całość fundamentów powinna być wylana w jednym momencie. Nie powinno dojść do zbyt wczesnego stwardnienia uprzednio wylanego etapu betonowania.

E-domy modelowy w Płaskiej – betonowanie

IMG_2443 - Kopia

Podczas wylewania betonu należy dopilnować, aby nie nastąpiło rozdzielenie składników mieszanki oraz żeby wypełniła ona dokładnie obrys ławy. Mieszankę zależnie od konsystencji wylewać można z wysokości nie większej niż 50 cm, gdy jest ona ciekła, oraz do 3 m, gdy jest w stanie gęsto plastycznym. Następnie wylany beton musi zostać zagęszczony. Jeśli jest wystarczająco rzadki, posłużyć się można tzw. „sztychowaniem”, czyli nakłuwaniem masy prętem stalowym i dodatkowo opukując boki szalunku. Gdy mamy do czynienia z masą gęstą, trzeba zastosować wibrowanie. Wibrator zanurzony w mieszance nie może dotykać zbrojenia ani szalunku. Docelowo z wylanej mieszanki powinno zostać usunięte powietrze, a górna powierzchnia powinna pokryć się zaczynem cementowym. Górną płaszczyznę ławy wyrównujemy i wygładzamy.

Beton nie może wiązać zbyt szybko, dlatego zalanego fundamentu nie pozostawia się samemu sobie. Przed spękaniem zabezpiecza się polewając beton wodą, aby zapewnić stałe warunki wilgotności podczas jego twardnienia. Tak pielęgnować beton należy przez 1-2 tygodnie. Metodę stosuje się przy temperaturach nie niższych od +5°C. Beton w pełni twardnieje po 28 dniach, choć po 2-3 dniach możliwe jest usunięcie deskowania. Ławy modelowego domu E-221 rozszalowane zostały do około 1,5 tygodnia i wówczas przeszliśmy do kolejnego etapu układania izolacji poziomej. O tym w kolejnym wpisie.

Na koniec uwaga skierowana do wszystkich, którzy zdecydują się na dom według projektu gotowego. Czy to w przypadku naszej pracowni, czy każdej innej – adaptacja rozwiązań fundamentów przyjętych w projekcie do gruntów znajdujących się na konkretnej działce jest konieczna! Projekty domów naszej pracowni zakładają mniej korzystne warunki posadowienia, dzięki czemu ławy są solidne i bezpieczne. Można natomiast, w przypadku dobrych warunków gruntowych zweryfikować przekroje ław optymalizując dzięki temu koszty fundamentowania.

E-domy modelowy – posadowienie budynku

IMG_2434

Wykop został wykonany i kolejnym etapem jest wykonanie posadowienia budynku. I jest to etap niezwykle istotny!

Rolą fundamentu jest przekazanie na grunt wszystkich działających na dom obciążeń (ciężaru własnego, obciążeń użytkowych, obciążenia wiatrem i śniegiem), w taki sposób aby nie przekroczyć nośności podłoża i wytrzymałości materiałów. Powinien zapewnić równomierne i minimalne osiadanie oraz stateczność konstrukcji, a także zabezpieczyć obiekt przed zawilgoceniem. Tak ważny element budynku powinien być uważnie zaprojektowany przez konstruktora z odpowiednimi uprawnieniami. Szczęśliwie w przypadku domu jednorodzinnego przeważnie daje się uniknąć niespodzianek i koniecznych korekt projektu, które zazwyczaj pojawiają się w przypadku skomplikowanych, wielkokubaturowych obiektów.

Aby zaprojektować prawidłowo fundament konstruktor powinien poznać uwarunkowania, które wynikają ze struktury opracowanego budynku, przyjętych obciążeń, rodzaju gruntu znajdującego się na działce, głębokości przemarzania gruntu w danej lokalizacji oraz wysokości i agresywności wody gruntowej. Wpływ na rozwiązania techniczne ma także zagłębienie fundamentów budynków znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie, ale w naszym przypadku nie mamy z tym do czynienia.

Domy jednorodzinne w zdecydowanej większości posadowione są na tzw. fundamentach bezpośrednich, to znaczy takich, które przekazują obciążenia od razy na warstwę gruntu o wystarczającej nośności. Ze względu na optymalizację kosztów i komplikacji robót są to zazwyczaj stopy i ławy fundamentowe, rzadziej płyty, a w wyjątkowych przypadkach ruszty.

Jak wspominaliśmy w ostatnim opisie na blogu, budynek modelowy wg projektu E-221 posadowiony jest na dwóch poziomach. Komplikuje to nieco wykonanie fundamentów, ponieważ ława pod częścią podpiwniczoną połączona będzie z posadowieniem parteru (poziom 0) za pomocą ławy schodkowej. Wymaga to odpowiedniego uformowania podłoża i szalowania. Grunt znajdujący się na działce jest sypki, przepuszczalny i ma dobrą nośność. Ze względu na rodzaj gruntów i kształt fundamentu zdecydowaliśmy się na wykonanie szalunków z desek. W przypadku gruntu spoistego i budynku na jednym poziomie możliwe jest wykonanie ławy bezpośrednio w wykopach. Obniża to koszty wykonania szalunku, ale wymaga wykonania precyzyjnego wykopu i dokładnego ułożenia folii hydroizolacyjnej.

Nasz szalunek wykonany jest ręcznie z desek. Stosuje się do tego deski sosnowe grubości 2,5-3,2 cm.  Jest to metoda najbardziej popularna i mało kosztowna. Nie jest oczywiście jedyne rozwiązanie. Do fundamentowania można użyć także szalunków z płyt osb/3, płyt MFP,  laminowanej sklejki, blach, czy wynajmowanych szalunków wielokrotnego użytku. Ciekawym rozwiązaniem są lekkie, gotowe formy z folii na stalowym ruszcie, lub tracony szalunek z twardego styropianu, który dodatkowo izoluje ławę termicznie.

Nasze deski stabilizowane są najprostszymi palikami drewnianymi, warto jednak wiedzieć że podparcie ścianek może być w bardziej skomplikowanej formie drewnianych przypór.

 

IMG_3451IMG_3458